KSGiE: A gdzie "tarcza" dla górnictwa i energetyki?

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego zaakceptował pakiet rozwiązań, które mają łagodzić gospodarcze skutki pandemii koronawirusa. Główne...

Apel przewodniczącego Komisji Krajowej

Wobec rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa, specjalny apel do członków NSZZ "Solidarność" skierował przewodniczący Komisji...

KSGiE pisze do wicepremiera. Temat: "Ostrołęka"

Medialna dyskusja na temat przyszłości elektrowni "Ostrołęka C", której budowa stanęła pod znakiem zapytania, zatacza coraz szersze kręgi....

O prawdę, wolność i sprawiedliwość

14 i 15 września na Jasną Górę przybyło około 20 tysięcy pątników, by wspólnie modlić się podczas XXXVII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi...

W mocy Bożego Ducha

Około 7 tysięcy energetyków, elektryków i elektroników wzięło udział w XXXIV Pielgrzymce Energetyków i Elektryków na Jasną Górę....

13 grudnia minęła kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego przez władze PRL. Spośród wielu zakładów, których załogi pracownicze prowadziły strajk, szczególną uwagę zwrócił protest górniczy w kopalni "Rudna". W Polkowicach przypomniano o największym strajku robotniczym na Dolnym Śląsku, który wybuchł w Zakładach Górniczych "Rudna" w proteście przeciwko stanowi wojennemu.

W czasie uroczystości rocznicowych przewidziano projekcję dokumentu "Rudna - grudzień 1981" dla uczniów polkowickich szkół podstawowych, przeprowadzenie konkursu dla uczniów z wiedzy o przebiegu strajku górniczego oraz wernisaż wystawy fotografii i fotokopii dokumentów pod tytułem "Największy dolnośląski protest w pierwszych dniach stanu wojennego. Strajk górników w Zakładach Górniczych »Rudna« w Polkowicach" na polkowickim Rynku.

 

Przedstawiciel IPN o strajku

Jedną z osób, które zabrały głos na otwarciu wystawy, był Łukasz Sołtysik, przedstawiciel wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

- Spotykamy się na otwarciu wystawy poświęconej strajkowi w Zakładach Górniczych "Rudna". To wydarzenie wyjątkowe, o którym warto pamiętać i przypominanie tego wydarzenia też ma swoją historię. W 2011 roku inicjatywa podjęcia badań nad tymi wydarzeniami pierwszych dni stanu wojennego w Polkowicach wyszła od przewodniczącego NSZZ "Solidarność" w Zakładach Górniczych "Rudna" pana Józefa Czyczerskiego. To on zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu o podjęcie badań, zainteresowanie się tymi wydarzeniami. Bohaterowie tamtych wydarzeń opowiadali mi, że albo byli przywódcami strajku w Zakładach Górniczych "Rudna", albo byli uczestnikami i pełnili różne funkcje w czasie strajku, a potem brali udział w działalności podziemnej lub byli represjonowani - powiedział Łukasz Sołtysik. - Z wagi tych wydarzeń nie zdawałem sobie wtedy w pełni sprawy. Dopiero badania podjęte z inicjatywy pana Józefa Czyczerskiego uświadomiły mi, jak ważne było to wydarzenie. Cieszę się, że dziś mamy publikację naukową na ten temat, która na pewno będzie poszerzona, ale i filmy dokumentalne, a teraz - z inicjatywy miasta - jest także wystawa - dodał.

Wyraził opinię, że polkowicki protest był unikalny.

- Biorąc pod uwagę liczbę uczestników strajku w ZG "Rudna" oraz sposób, w jaki został on zakończony, uważam że jest to największy i wyjątkowy strajk nie tylko na Dolnym Śląsku, ale również w skali kraju. Strajk został zakończony na warunkach, według planu przyjętego przez międzyzakładowy komitet strajkowy i zaakceptowanego przez załogę, a nie na zasadzie takiej, jak na ogół pacyfikacje czy zakończenie strajku się odbywały - albo poddaniem się strajkujących, albo przez rozbicie siłowe poprzez pałowanie protestujących robotników w danym zakładzie. Owszem, tutaj był siłowy atak na szybie zachodnim, były próby rozbicia oporu górników. Na szybie głównym było tak, że w chwili zaatakowania obiektu, w którym byli protestujący górnicy, ci dwoma wyjściami wyszli i udali się do Polkowic, do kościołów pod wezwaniem świętego Michała Archanioła i św. Barbary. I tutaj miał się zakończyć później ten strajk, oficjalnie. Zostało to ogłoszone podczas wieczornej mszy w kościele. Nie znam drugiego takiego przypadku, żeby robotnicy biorący udział w tak wielkim, bo liczącym 5-7 tys. ludzi strajku, zakończyli swój protest na swoich warunkach - podsumował przedstawiciel IPN.

 

Przebieg strajku

Pokojowy protest robotniczy w kopalniach Rudna Główna i Rudna Zachodnia wybuchł 14 grudnia i trwał do 17 grudnia 1981 roku. Strajkujący domagali się między innymi odwołania stanu wojennego, uwolnienia internowanych oraz zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom protestu. Czwartego dnia strajku milicja, ZOMO i wojsko przypuściły szturm na Rudną Główną, a następnie na Rudną Zachodnią, używając ostrej amunicji.

Po odparciu kilku ataków robotnicy w zdyscyplinowany i w pełni kontrolowany przez siebie sposób opuścili kopalnie, kierując się do miasta. Zdaniem historyków, dyscyplina oraz umiejętność tonowania nastrojów wśród części załogi przez przywódców strajku zdecydowały, że protest nie skończył się tak, jak w kopalni "Wujek" na Górnym Śląsku, gdzie od kul zomowców zginęło dziewięciu protestujących górników.

Warto jednak podkreślić, że w Polkowicach maszerujących górników z Rudnej Zachodniej również zaatakowali zomowcy. Polewając wodą z prądownic umieszczonych na wozach opancerzonych i strzelając w ich kierunku nich petardami z gazem łzawiącym, zomowcy starali się przeszkodzić górnikom w dotarciu do kościołów na polkowickim Rynku, gdzie szukali schronienia. Próba rozpędzenia maszerujących górników zakończyła się trwającymi kilka godzin zamieszkami, w których po stronie robotników stanęli mieszkańcy Polkowic.

W końcu obu kolumnom, zarówno z Rudnej Głównej, jak i z Rudnej Zachodniej, udało się dotrzeć do obu świątyń. W jednej z nich, pw. św. Michała Archanioła, podczas wieczornej mszy świętej oficjalnie ogłoszono zakończenie protestu. W jego konsekwencji wszystkich strajkujących zwolniono z pracy. Część internowano, inni zaczęli się ukrywać. Jednak dziś zarówno bohaterowie tamtych wydarzeń, jak i historycy badający temat, zgodnie podkreślają, że strajk na Rudnej był zwycięski.

 

(fragment dotyczący przebiegu strajku opracowano na podstawie serwisu internetowego Urzędu Gminy Polkowice)

O nas

Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" tworzy 10 sekcji zrzeszających struktury zakładowe Związku z ośmiu branż: górnictwa węgla kamiennego, górnictwa węgla brunatnego, górnictwa rud cynku i ołowiu, górnictwa rud miedzi, górnictwa soli, energetyki, elektrowni i elektrociepłowni oraz zakładów zaplecza górnictwa. Istnieją również sekcje zajmujące się problemami zawodowymi pracowników młodych oraz kobiet.
40-286 Katowice, ul. Floriana 7
322-539-158
sgie@sgie.pl